Na tatuaż nigdy nie jest za późno!

fot. Dale May, źródło: https://www.linkedin.com/in/dalemay/

Na tatuaż nigdy nie jest za późno!

Jak będę wyglądał na starość? To kwestia często poruszana przez osoby rozważające zrobienie sobie tatuażu. Pod tym z pozoru prostym pytaniem kryje się wiele innych zagadnień: czy będę się sobie podobać, czy będę żałować swojej decyzji, co będą myśleli o mnie inni, czy to wypada? Być może często patrzymy na to przez pryzmat osób starszych, z którymi widujemy się na co dzień. Odmienna mentalność, bagaż doświadczeń i rzeczywistość, w której przyszło im doczekać sędziwego wieku sprawiają, że na tatuaże patrzą, delikatnie mówiąc, dość sceptycznie. Dlatego w tym miejscu należy sobie zadać inne pytania. Czy będziemy tacy sami jak nasi dziadkowie? Czy tylko młodzi lubią tatuaże? Czy na starość wyparuje z nas pierwiastek spontaniczności i szaleństwa, który niegdyś pozwolił nam bez wahania przejść przez próg salonu tatuażu?

Biorąc pod uwagę liczbę aktualnie tatuujących się ludzi młodych, można bez wahania stwierdzić, że predestynujemy do tytułu najbardziej wytatuowanego pokolenia Polaków w historii. Za kilkadziesiąt lat, siedząc na ławkach przed blokiem, będziemy narzekać na młodzież i… opowiadać historie o naszych tatuażach.
Dzisiaj wytatuowana osoba starsza budzi szczególną sensację, swoim stylem łamiąc pewne społeczne tabu i uderzając w wizerunek czy może nawet autorytet osób mających swoje lata. Stary, a głupi. Wiele osób uważa bowiem zrobienie sobie tatuażu za nierozsądne. Gusta różnią się, dlatego niechęć względem kontrowersyjnych motywów czy wzorów o pewnej określonej estetyce wydaje się całkiem zasadna. Niezrozumiałym pozostaje uprzedzenie wobec samej sztuki tatuażu. Wykonane z niemalże fotograficzną precyzją kompozycje realistyczne, tatuaże watercolor, dotworki czy nawet proste wzory oldschoolowe wiele osób określa mianem obrazów na ciele.  Wziętym tatuatorom trudno bowiem odmówić umiejętności i miana artysty.

Raz na zawsze

Największym grzechem i siłą tatuażu jest jego trwałość. Ozdabianie ciała zawsze jest pewnego rodzaju manifestem, ponieważ niezależnie od swojej formy, tatuaż niesie za sobą historię. Jeśli nawet nie ma dla tatuowanego większego znaczenia, jest nieoderwalnie związany z danym etapem jego życia. Nie ma wątpliwości, że wśród powstających na ciele wzorów, nie brakuje tzw. „błędów młodości”, wykonanych czy to przez niedoświadczonego tatuatora, czy to bez większego pomyślunku. Z pewnością gdyby tatuaż był ozdobą tymczasową, decydowałoby się na niego jeszcze więcej osób. Wzór zawsze powinien być przemyślany. Niektórzy po prostu wiedzą jaki chcieliby mieć tatuaż, inni muszą do tej decyzji dojrzeć. Jednak nigdy nie jest za późno na realizację swojego tatuażowego marzenia. Tego zdania są na pewno osoby starsze, które odwiedzają salony tatuażu. Wbrew ogólnemu przekonaniu klientów w kwiecie wieku jest dosyć dużo. Często są to rodzice, którzy miłością do sztuki tatuowania zapałali dzięki swoim wytatuowanym dzieciom.

Sławomir Frączek, właściciel salonu Tattoo.pl i jeden z najdłużej działających w Polsce tatuatorów, przybliżając w rozmowie portret wytatuowanego seniora podkreśla, że młodzi ludzie chociaż nie chcą być postrzegani stereotypowo, to zdarza się, że sami ulegają pokusie uogólniania, myśląc o osobach starszych. Często widzą je jako osoby w ogóle nieprzykładające wagi do wyglądu. Tymczasem senior pojawiający się w salonie tatuażu, jest zdecydowany,  świadomy siebie i własnego ciała, co czyni go atrakcyjnym. Ma również świadomość, że wzór na ciele z biegiem lat na pewno się zmieni. -Tatuaż niczym włosy, ubrania, ciało, wymaga zadbania – mówi Sławomir Frączek. - Tusz przez lata zanika, tworząc po pewnym czasie średnio widoczny wzór. To tak samo jak z ubraniami, które wraz z upływem czasu tracą swoją jakość i formę.  Dlatego co kilka lat zaleca się zrobienie delikatnych poprawek, które uratują tatuaż przed dalszą deformacją i starzeniem. Możemy decydować się na ich rozbudowę, czy też przykrycie albo na zmianę kolorystyki czy detali – dodaje tatuator.

W to, że na tatuaż nigdy nie jest za późno wierzą również organizatorzy festiwalu tatuażu i muzyki  Tattoo Konwent. Do udziału w tegorocznym cyklu konwencji, z których najbliższa odbędzie się w Gdańsku (29-30 lipca 2017, AMBER EXPO, ul. Żaglowa 11), a kolejna oraz Katowicach (23/24 września), zachęcają również seniorów, którym gwarantują darmowe uczestnictwo w imprezie i możliwość bliższego poznania kolorowego świata sztuki zdobienia ciała.

Jak więc będziemy wyglądali za kilkadziesiąt lat? Jak starzy ludzie. Skóra z tatuażem marszczy się bowiem dokładnie tak, jak ta nietknięta igłą z tuszem.

Kopiuj tekst

Udostępnij

Załączniki

Pobierz wszystkie

Kontekstowy_Na tatuaż nigdy nie jest za póżno.doc

doc | 31,5 KB

Pobierz
Powiązane artykuły
Cykl Tattoo Konwent 2018 zakończony w Katowicach!

temu

Obywająca się w weekend 15-16 września 2018, katowicka odsłona Tattoo Konwent zamyka cykl czterech tegorocznych edycji festiwalu tatuażu i muzyki. Impreza gromadząca miłośników ozdabiania ciała tym razem osiągnęła frekwencję rzędu prawie 6000 odwiedzających. Jury złożone z ekspertów w dziedzinie tatuowania wyłoniło 33 zwycięskie tatuaże pośród 443 prac zgłoszonych do festiwalowych konkursów. Wydarzenie uświetniły także koncerty muzyczne Booze&Glory, Pleasure Trap, Te-Trisa i RAU. Ponadto publiczność zobaczyła pokazy burleski i freakshow. Kolejną imprezę z cyklu Tattoo Konwent, która ma odbyć się w Poznaniu, zaplanowano na 6-7 kwietnia 2019.
Zaczynamy Katowice Tattoo Konwent 2018!

temu

Już w ten weekend, 15 i 16 września, w postindustrialnych wnętrzach katowickiej Galerii Szyb Wilson powstaną setki obrazów malowanych tuszem na skórze. Stanie się to za sprawą kolejnej odsłony Tattoo Konwent. W Katowickiej edycji weźmie udział blisko 200 tatuatorów, których prace wystawiane będą w 11 kategoriach konkursowych. W czasie konwencji publiczność zobaczy 6 pokazów sztuk alternatywnych (w tym burleski, pole dance i freakshow) oraz weźmie udział w 4 koncertach, w trakcie których wystąpią Booze&Glory, Pleasure Trap, RAU i Te-Tris. W programie znajdą się także atrakcje dla najmłodszych uczestników imprezy.
Koncertowy Katowice Tattoo Konwent 2018

temu

Co roku ostatnią stacją Tattoo Konwent są Katowice, w których 15 i 16 września 2018  festiwal tatuażu i muzyki zagości już po raz szósty. W Galerii Szyb Wilson odwiedzający spotkają nie tylko około 200 artystów związanych ze sztuką ozdabiania ciała, ale także muzyków. Każdą odsłonę konwencji dopełniają bowiem koncerty. Tym razem dla fanów tatuażu zagrają streetpunkowcy: Booze&Glory i Pleasure Trap oraz reprezentanci sceny hip-hopowej: Te-Tris oraz RAU. W programie imprezy obok atrakcji związanych z tatuażem i muzyką znajdą się także między innymi pokazy burleski, pole dance i freakshow.
Powraca Katowice Tattoo Konwent!

temu

Tattoo Konwent – ogólnopolski festiwal tatuażu i muzyki odbędzie się w dniach 15-16 września 2018 po już po raz 27. Finałowy przystanek tegorocznego cyklu odbędzie się na Śląsku, w katowickiej Galerii Szyb Wilson. Swoją obecność zadeklarowało blisko 200 tatuatorów z całego kraju. Ważnym punktem programu jak zwykle są koncerty punkrockowe i hip-hopowe. Na Katowice Tattoo Konwent wystąpi międzynarodowa ekipa Booze&Glory, supportowana przez Pleasure Trap, a także RAU i Te-Tris. Wśród dodatkowych atrakcji wymienić można strefy tematyczne czy pokazy burleski.
Na Twój adres e-mail została wysłana prośba o potwierdzenie subskrypcji.
Potwierdzając subskrypcję wyrażasz zgodę na przetwarzanie Twoich danych w celu otrzymywania treści publikowanych w serwisie.